Dzięki dofinansowaniu zaprzyjaźnionych sponsorów uczniowie Polskiej Szkoły Społecznej im. św. Jana Pawła II w Grodnie wraz z nauczycielami w dniach 8-11 marca 2018 roku zwiedzili Zakopane i Kraków. Cieszymy się bardzo, że też byliśmy w trzymilionowej grupie turystów. Jak i większość turystów rozpoczęliśmy zwiedzanie Zakopanego od wizyty na Krupówkach. Mimo to, że tradycja góralska na Krupówkach coraz bardziej zanika, jednak warto się przejść Krupówkami, zobaczyć targowisko pod Gubałówką.

Ale przed tem, jak wybraliśmy się podziwiać widoki Tatr z Gubałówki, zwiedziliśmy Stary Kościół i Cmentarz na Pęksowym Brzyzku. To jest najstarszy kościół w Zakopanem, a cmentarz – to miejsce, gdzie są pochowane najbardziej zasłużone dla miasta osoby. Wśród nich znaleźliśmy wybitne na Podhalu i w Polsce postacie: Jan Długosz – polski taternik, alpinista i literat, Wanda Gentil-Tippenhauer – polska malarka, miłośniczka Tatr i narciarstwa, Ferdynand Goetel – polski prozaik, dramatopisarz, scenarzysta, działacz polityczny, Kornel Makuszyński – polski prozaik, poeta, krytyk teatralny i publicysta, Beata Obertyńska, polska poetka i pisarka, Władysław Orkan – polski pisarz z okresu Młodej Polski, Kazimierz Przerwa-Tetmajer – polski poeta, nowelista, powieściopisarz, przedstawiciel Młodej Polski, Józef Stolarczyk – pierwszy proboszcz Zakopanego, pierwszy taternik, Stanisław Witkiewicz – polski malarz, architekt, pisarz i teoretyk sztuki, twórca i popularyzator stylu zakopiańskiego.

Kolejnym punktem programu było zwiedzanie i spacer po Gubałówce, gdzie zobaczyć można przepiękną panoramę na Tatry. Pogoda nam dopisała, więc góry były bardzo dobrze widoczne.

Następnego dnia pojechaliśmy do Palenicy Białczańskiej, skąd pieszo wyruszyliśmy nad Morskie Oko. Droga była przykryta grubą warstwą śniegu, szło się bardzo przyjemnie. Droga o długości około 9 km wiodła krętą szosą pośród lasu, przejście jej zajęło około dwóch godzin. Po drodze skorzystaliśmy ze skrótów tnących serpentyny drogi, czasami było trochę ślisko. Dodatkowo po drodze spotykaliśmy tablice ostrzegawcze o schodzących lawinach.

Idąc nad Morskie Oko minęliśmy po lewej stronie budynek starego schroniska. Wychodząc ze schroniska, podziwialiśmy widoki jeziora zamarzniętego, przysypanego warstwą śniegu, a w tle ośnieżone szczyty górskie. Słońce rozświetliło powierzchnię jeziora i przed nami pojawiły się widoki naprawdę bajkowe. Zrobiliśmy cudowne zdjęcia. Odpoczęliśmy, zjedliśmy przepyszną szarlotkę i ruszyliśmy z powrotem.

W niedzielę 11 marca z panią przewodnik zwiedziliśmy Wawel, Kościół Mariacki, Sukiennice, centrum Krakowa. Minęliśmy wiele polskich miast po drodze, między innymi Radom, Kielce, Warszawę i Białystok i dojechaliśmy późnym wieczorem do swojego rodzinnego Grodna.

Dziękujemy serdecznie wszystkim, kto przyczynił się do tego, aby nasz wyjazd był udany!

                                          Paweł S., uczeń 10 klasy PSS im. św. Jana Pawła II w Grodnie

Reklamy